|
|
![]() |
102-letni emigrant
Cóż jednak skłoniło 102- latka do opuszczenia rodzinnego Titchfield niedaleko Southampton i pożeglowania 15 000 kilometrów z dala od dotychczasowego domu? Żona pana King-Turnera, Doris jest Nowozelandką i marzyła o tym, by wrócić do swej ojczyzny. Sędziwy emigrant nie żałuje swej decyzji: „życie tu bardzo przypomina to, jakie prowadziłem w Wielkiej Brytanii, z tym, że jest mniej tłoczno i pogoda jest o wiele lepsza”.
Państwo King-Turner są małżeństwem od 12 lat, wstąpili w związek małżeński po tym, jak oboje owdowieli. Para osiedliła się w domu z pięknym widokiem na Zatokę Tasman Bay
Tagi: Nowa Zelandia, Wielka Brytania, emigracja
Joanna Papiernik / Senior.pl
06-01-2008
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
19:58:14, 10-01-2008 ....
Podoba mi się to, wiele w takim razie jeszcze przed nami. -
20:01:12, 10-01-2008 Alsko
Basiu,
zwróciłaś uwagę, ile lat miał pan w chwili ślubu?
Ha! 90!
Podoba mi się tez. -
20:08:06, 10-01-2008 ....
i dlatego powtarzam :WSZYSTKO PRZED NAMI!!!!!!!!!!!!!!!Cytat:Napisał AlskoBasiu,
zwróciłaś uwagę, ile lat miał pan w chwili ślubu?
Ha! 90!
Podoba mi się tez. -
21:34:41, 10-01-2008 ....
trzeba poczekać i fruuuuuuuuuuu.Cytat:Napisał LilaZatoka Tasmańska..uuuu...kurczę.Super. -
21:43:58, 10-01-2008 destiny
...rozmarzyłam się
Aż się boję, bo ponoć marzenia się spełniają !
I gdzie ja biedna...wyląduję -
21:59:39, 10-01-2008 Karol X
Na dziadka miejscu wyjechalbym tam zaraz po slubie,czyli 12 lat temu. -
14:24:15, 13-01-2008 lucyna
nigdy nie jest za pózno na zmiany,jak tylko sie chce i można to super.
Zazdrościć tylko,wigoru i chęci.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













