|
|
![]() |
Dajesz pieniądze? Nie pomagasz!
Zdaniem organizatorów kampanii czyli Centrum Informacji i Rozwoju Społecznego lato jest okresem, kiedy zjawisko żebractwa znacznie się nasila. Mogłoby się wydawać, że problem jest nie do rozwiązania, ale tak naprawdę wiele zależy od nas samych - przechodniów, gości restauracji i barów, bo kiedy przestaniemy dawać pieniądze żebrakom, ich „działalność" przestanie się opłacać.
Tak naprawdę żebractwo najczęściej nie jest związane z trudną sytuacją danej osoby, bo w takim przypadku mogłaby ona skorzystać z pomocy powołanych do tego instytucji i organizacji pozarządowych. Większość żebraków, których widzimy na naszych ulicach, to wciąż te same osoby, dla których żebractwo stało się sposobem zarabiania na życie - czasem praktykowanym od nawet kilkudziesięciu lat. Pieniądze, które otrzymują od nas, wydają w różny sposób, ale rzadko kiedy we właściwy...
Twórcy kampanii „Pomagaj mądrze" apelują: pomagaj tym, którzy tego naprawdę potrzebują, przekazuj 1% swojego podatku na organizacje pożytku publicznego, wspomagaj darowiznami organizacje pozarządowe, zainteresuj się czy najbliżsi, sąsiedzi nie potrzebują twojej pomocy. Nie dawaj pieniędzy na ulicy.
08-07-2009
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
23:28:23, 08-07-2009 ....
Nie daję pieniędzy na ulicy, nie uchylam się od udzielania pomocy ale zawsze jest to pomoc dla konkretnej osoby znanej mi osobiście. -
23:42:22, 08-07-2009 Pani Slowikowa
... zobacz więcejCytat:Nie daję pieniędzy na ulicy, nie uchylam się od udzielania pomocy ale zawsze jest to pomoc dla konkretnej osoby znanej mi osobiście.
Eee tam a bo to sa takie juz wielkie pieniadze ktore sie daje na ulicy? A moze wlasnie komus sa bardzo potrzebne?
Procenty i darowizny mozna tez dawac..ale to juz sa wieksze sumy i jasne ze musza przejsc przez jakies sito.. Wole jednak dac komus do reki niz robic to przez organizacje ktore biora te pieniadze na oplacanie wlasnych wydatkow a dla biednych jest tylko jakis procent -
23:51:02, 08-07-2009 ....
... zobacz więcejkiedyś prosiła mnie na ulicy o pieniądze na jedzenie dla dzieci kobieta, była schludnie ubrana więc jej dałam 20 zł. Po pewnym czasie zobaczyłam tę kobietę stojącą na uboczu ...... piła jakieś tanie wino z butelki. Miałam ochotę dać sobie kopniaka w tyłek ze złości za głupotę i naiwność. Nie przekazuję ani jednego procenta na żadne fundacje, pomagam tym osobom, których sytuacja jest mi znana.Cytat:Napisał Pani SlowikowaEee tam a bo to sa takie juz wielkie pieniadze ktore sie daje na ulicy? A moze wlasnie komus sa bardzo potrzebne?
Procenty i darowizny mozna tez dawac..ale to juz sa wieksze sumy i jasne ze musza przejsc przez jakies sito.. Wole jednak dac komus do reki niz robic to przez organizacje ktore biora te pieniadze na oplacanie wlasnych wydatkow a dla biednych jest tylko jakis procent -
00:06:25, 09-07-2009 Pani Slowikowa
... zobacz więcejCytat:Napisał Basiakiedyś prosiła mnie na ulicy o pieniądze na jedzenie dla dzieci kobieta, była schludnie ubrana więc jej dałam 20 zł. Po pewnym czasie zobaczyłam tę kobietę stojącą na uboczu ...... piła jakieś tanie wino z butelki. Miałam ochotę dać sobie kopniaka w tyłek ze złości za głupotę i naiwność. Nie przekazuję ani jednego procenta na żadne fundacje, pomagam tym osobom, których sytuacja jest mi znana.
Basiu znam ciebie i twoja szczodrosc.. Najlepiej jest wlasnie pomagac wprost osobom ktore sie zna.. ale... mnie jest zal tej bidy co siedzi w lachmanach na ulicy i zebrze.. Nawet jezeli jest to pijak. Trudno, nie zbiednieje przez jakies tam grosze. -
05:56:21, 09-07-2009 tadeusz50
Na ulicy nie daję, kilka lat temu jeszcze owszem. Po terapii p.alkoholowej gdzie uświadomiono mnie, że dając tym alkoholikom pieniądze jeszcze ich dobijam. Wspieram Jurka Owsiaka corocznie i sporadycznie kilka stowarzyszeń. Jednak unikam wysyłania SMS-ów bo to jest rozbój w biały dzień przez nasze kochane państwo. Do każdego jednego złotego doliczja drakoński podatek VAT 22 grosze. Darowizny na te cele powinny być nieopodatkowane.... zobacz więcej
ps.oczywiście codziennie wspieram klikając
http://www.klub.senior.pl/spoleczens...tml#post409807 -
06:57:56, 09-07-2009 Zdzisia
A ja uważam,że akcje sms są bardzo dobre. Jest możliwość zebrania sporej sumy na jakiś charytatywny cel. Niech 5 mln.osób wyśle sms za 1,-zł (podatek trudno) i już mamy 5 mln.zł i nikt sobie od ust nic nie odebrał.Daję też czasami drobne bezdomnym z mojego osiedla.Myślę sobie,że nie chciałabym być na ich miejscu i niech sobie nawet piwko strzelą. Orkiestra Owsiaka- oczywiście zawsze kupuję serduszka.Podziwiam go,a jeszcze bardziej podziwiam P.Władka,który z żoną przemierza tysiące kilometrów,aby pomagać ludziom.Zawsze też jak jestem w kościele to wrzucam pieniążek do skarbonki dla biednych.... zobacz więcej -
07:04:07, 09-07-2009 tadeusz50
Zdzisu, też czasami wysyłam SMS-y ale z bólem serca bo to państwo jest-powinno być od tego. Zresztą jest akcja internetowa przeciwko temu podatkowi. Może uda mi się znaleźć link. 5 mln dla organizacji ale państwo kradnie 1mln który powinien iść za tymi 5mln i będzie 6 mln.
ps. i już mam
http://www.smsbezvat.pl/ -
07:20:58, 09-07-2009 Zdzisia
Na całym świecie ludzie sobie pomagają nie patrząc na państwo.Dobrze by było,aby urzędy skarbowe zebrane w ten sposób pieniądze też oddały na jakiś zbożny cel. Zaraz przeczytam link.
Strony : 1 2 3 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













