Strona głównaStyl życiaDlaczego ludzki mózg we wszystkim widzi twarze

Dlaczego ludzki mózg we wszystkim widzi twarze

Jeśli kiedykolwiek zauważyłeś/aś twarze lub ludzkie miny w codziennych przedmiotach, mogłeś/aś doświadczyć zjawiska zwanego pareidolią twarzy. Na Uniwersytecie Surrey sprawdzono, w jaki sposób to zjawisko przyciąga naszą uwagę.
Dlaczego ludzki mózg we wszystkim widzi twarze [fot.  Светлана z Pixabay]
Przeanalizowano różnice między przez odwrócone spojrzenia - gdy postać odwraca wzrok od oczu lub twarzy innej osoby - a kierowaniem uwagi przez pareidolię, czyli wyobrażone obiekty przypominające twarze.

Naukowcy przeprowadzili cztery eksperymenty typu „gaze cueing task" (zadanie śledzenia spojrzenia) z udziałem 54 uczestników, aby zmierzyć, jak kierunek spojrzenia wpływa na naszą uwagę. Okazało się, że badani konsekwentnie przesuwali uwagę zarówno w odpowiedzi na odwrócone spojrzenia, jak i na zjawiska pareidolii.

Mechanizmy leżące u podstaw obu reakcji są jednak różne. W przypadku prawdziwych spojrzeń naszą uwagę przyciąga przede wszystkim okolica oczu, natomiast w przypadku pareidolii - cała holistyczna struktura „twarzy". W efekcie reakcja i koncentracja uwagi były silniejsze przy obiektach przypominających twarze.

- Nasze badania pokazują, że zarówno odwrócone spojrzenia prawdziwych , jak i dostrzegane twarze w przedmiotach mogą kierować naszą uwagę, ale czynią to odmiennymi drogami. Prawdziwe twarze przetwarzamy, skupiając się na konkretnych cechach, takich jak kierunek spojrzenia. Natomiast w przypadku obiektów przypominających twarze analizujemy ich ogólną strukturę i rozmieszczenie elementów ‘na kształt oczu', co prowadzi do silniejszej reakcji uwagi - mówi dr Di Fu z Uniwersytetu Surrey.

- Nasze odkrycia mogą mieć także praktyczne zastosowania, zwłaszcza w reklamie produktów. Reklamodawcy mogliby celowo wprowadzać do projektów układy przypominające twarze, z wyraźnie zaznaczonymi elementami ‘na kształt oczu', co zwiększyłoby uwagę konsumentów i sprawiło, że produkt byłby bardziej zapamiętywany - zauważa dr Fu.

Na podstawie:

Zobacz także

 

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Kobiety.net.pl
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Pola Nadziei
  • EWST.pl
  • Oferty pracy