Strona głównaStyl życiaKranówka: woda niedoceniana, fałszywie oskarżana

Kranówka: woda niedoceniana, fałszywie oskarżana

Wśród polskiego społeczeństwa wciąż krąży mit dotyczący niezdrowej wody w kranie. Większość uważa, że nie nadaje się do picia, tymczasem w wielu miejsca jest lepsza niż ta z butelki…
Kranówka: woda niedoceniana, fałszywie oskarżana [© rodimovpavel - Fotolia.com] Coraz częściej obalane są kolejne mity dotyczące z kranu i konsekwencji zdrowotnych. Możliwość wywołania kamicy nerkowej, brak minerałów, ryzyko zatrucia to tylko niektóre z zarzutów, jakie stawiane są wodzie z kranu, na szczęście zupełnie bezpodstawnie. W dużych miastach odpowiednie służby stale czuwają nad odpowiednią jakością wody. Stacje miejskiego uzdatniania wody dokonują analizy tego, co płynie prosto do naszych domów. Co istotne, w ostatnich latach gruntownie zmodernizowano systemy uzdatniania wody, dlatego możemy spać spokojnie. Jeżeli zaś chodzi o względy zdrowotne, każdy z nas miał pewnie do czynienia z osadzającym się kamieniem. To są właśnie cenne minerały, w tym biopierwiastki, takie jak wapń oraz magnez.

Co jeśli jednak nie jesteśmy pewni naszej ? Badanie wody można zlecić samodzielnie. Do wyboru mamy dwie możliwości. Jedna polega na wykupieniu takiej usługi w firmie zajmującej się uzdatnianiem wody. Pojawiają się jednak opinie, że badania te obarczone są dosyć dużym błędem, ponieważ zazwyczaj firmy posługują się uniwersalnymi testerami.

– Lepszym i bardziej sprawdzonym sposobem na wykonanie takich analiz będzie zlecenie badania składu wody w laboratorium Sanepidu. Może to zrobić każdy, wystarczy jedynie odszukać akredytowane laboratorium lub skorzystać z usług laboratorium placówek naukowych – tłumaczy Łukasz Grobelkiewicz ekspert z firmy Proeko JP.

Takie specjalistyczne badanie to wydatek rzędu od 150 do nawet 400 zł.

Nos i język nie zawiodą

Istnieją jeszcze inne, bardziej domowe sposoby na sprawdzenie jakości naszej wody. Możemy użyć do tego naszych zmysłów. Często już na etapie samej obserwacji jesteśmy w stanie wyciągnąć konkretne wnioski. Niekiedy woda jest bardzo mętna, daleka od przyjmowanego w naturalnych warunkach odcienia błękitu. W skrajnych przypadkach znajdujące się w niej zanieczyszczenia widoczne są nawet gołym okiem. Jeśli występuje w niej nadmiar związków chemicznych, woda może przybierać specyficzny, zielono-żółty odcień. Również jej zapach może być sygnałem ostrzegawczym dla domownika – jeśli jest bardzo nieprzyjemny, charakterystyczny, świadczy to o dużej liczbie znajdujących się w niej bakterii i drobnoustrojów. I wreszcie smak, nietypowy może być wskaźnikiem obecności potencjalnych szkodliwych substancji.

Szybkie testy paskowe

Pamiętajmy jednak, że badanie kranówki metodą organoleptyczną zawiera w sobie duży pierwiastek błędu. Dzieje się tak dlatego, ponieważ do dostaje się szereg niewyczuwalnych zmysłami związków chemicznych, zarówno organicznych, jak i nieorganicznych. W tej sytuacji warto sięgnąć po bardziej sprawdzone rozwiązania.

– W wielu marketach budowlanych dostępne są specjalne testery, które pozwolą ocenić twardości ogólnej wody, odczynu pH oraz zawartości chloru. Cały proces przebiega w prostu sposób - pasek zanurza się w wodzie na 2 sekundy, w temperaturze pokojowej i już po minucie odczytuje wynik. Koszt takiego badania to kilkanaście złotych – przekonuje Łukasz Grobelkiewicz.

Inne dostępne na rynku testy umożliwiają sprawdzenie poziomu zawartości żelaza w wodzie. W specjalnej fiolce wody zanurzamy na 30 sekund pasek. Po dwóch minutach uzyskany wynik trzeba porównać z tabelką zawartą w opakowaniu.

Co najistotniejsze, wszelkie ogólnopolskie badania dotyczące jakości kranówki dowodzą, że woda w naszych kranach spełnia wszelkie normy, jest całkowicie bezpieczna do spożycia i co niezwykle ważne, można ją pić bez przegotowania. Pora więc zerwać z mitem o nieczystej wodzie płynącej w naszych kranach.

Zobacz także

 

 

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Komentarze

  • 07:29:19, 03-11-2016 ~gość: 91.238.254.xxx

    Nie każdy sobie zdaje sprawę z tego jak trudnym procesem jest oczyszczanie wody. To nie jest tylko przepuszczenie przez filtr, jak niektórzy myślą. Niektóre stacje uzdatniania wody zainwestowały w sprzęt grube miliony, a i tak mogłyby robić to lepiej. Druga rzecz to papierologia - pozwolenia, atesty.
    ... zobacz więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Kobiety.net.pl
  • Aktywni 50+
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Umierać po ludzku
  • Oferty pracy

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X