14-04-2026
zmień rozmiar tekstu
A+ A-
W hałaśliwym otoczeniu sekretem lepszego słyszenia może być utrzymywanie otwartych oczu - a nie zamkniętych.
Wiele osób instynktownie zamyka oczy, próbując wychwycić słaby dźwięk. Powszechnie uważa się, że blokowanie bodźców wzrokowych pomaga mózgowi się skupić, co ułatwia słyszenie subtelnych odgłosów. Jednak ta teoria nie zawsze się sprawdza, zwłaszcza w głośnym i zatłoczonym środowisku.
Naukowcy z Shanghai Jiao Tong University postanowili przetestować to założenie. Ich celem było sprawdzenie, czy zamknięcie oczu faktycznie poprawia słyszenie w obecności szumu tła.
Testowanie słuchu przy otwartych i zamkniętych oczach
W eksperymencie uczestnicy słuchali różnych dźwięków przez przy jednoczesnym odtwarzaniu hałasu w tle. Regulowano głośność każdego dźwięku, aż był ledwo wykrywalny ponad szumem.
Następnie badacze powtórzyli zadanie w różnych warunkach wizualnych. Uczestnicy testowali zdolność słyszenia z zamkniętymi oczami, potem z otwartymi, patrząc na pusty ekran, następnie oglądając nieruchomy obraz związany z dźwiękiem, a na końcu oglądając wideo odpowiadające dźwiękowi.
Zaskakujące wyniki w hałaśliwym otoczeniu
Wyniki podważyły powszechnie przyjęte przekonania. - Okazało się, że wbrew powszechnej opinii, zamykanie oczu faktycznie pogarsza zdolność wykrywania tych dźwięków - mówi autor badania Yu Huang. - Natomiast oglądanie dynamicznego wideo odpowiadającego dźwiękowi znacząco poprawia wrażliwość słuchową - dodaje.
Innymi słowy, zamknięcie oczu utrudniało wychwycenie słabych dźwięków w hałasie, podczas gdy odpowiednie bodźce wzrokowe ułatwiały ich wykrycie.
Aktywność mózgu ujawnia, dlaczego wzrok pomaga w słyszeniu
Aby zrozumieć, co dzieje się w , zespół monitorował aktywność neuronową uczestników za pomocą elektroencefalografii (EEG). Wyniki pokazały, że zamknięcie oczu wprowadza mózg w stan zwany „krytycznością neuronową". W tym stanie mózg agresywniej filtruje napływające informacje.
To filtrowanie nie usuwa tylko szumu tła - może również tłumić same dźwięki, które uczestnicy próbują wychwycić.
- W hałaśliwym środowisku mózg musi aktywnie oddzielać sygnał od tła - wyjaśnia Huang. - Okazało się, że wewnętrzne skupienie wywołane zamknięciem oczu działa tu na niekorzyść, prowadząc do nadmiernego filtrowania, podczas gdy angażowanie wzroku pomaga zakotwiczyć system słuchowy w świecie zewnętrznym - dodaje.
Kiedy zamknięcie oczu nadal pomaga
Badacze zauważyli, że wyniki te dotyczą przede wszystkim hałaśliwych sytuacji. W cichszym otoczeniu zamknięcie oczu może wciąż poprawiać zdolność wykrywania słabych dźwięków.
Jednak ponieważ większość codziennych środowisk zawiera znaczący hałas w tle, utrzymywanie otwartych oczu może często być lepszą strategią.
Co dalej w badaniach nad multisensoryką
Zespół planuje kontynuować badania nad interakcją i słuchu. Jednym z kluczowych pytań jest, czy korzyść wynika po prostu z obecności bodźca wzrokowego, czy z oglądania czegoś, co odpowiada dźwiękowi.
- Chcemy przetestować niezgodne pary, na przykład, co się stanie, jeśli słyszysz bęben, a widzisz ptaka? - mówi Huang. - Czy efekt wizualny wynika tylko z otwartych oczu i przetwarzania większej ilości informacji wzrokowej, czy mózg wymaga, aby informacje wizualne i dźwiękowe idealnie pasowały? Zrozumienie tej różnicy pozwoli nam odróżnić ogólne efekty uwagi od specyficznych korzyści integracji multisensorycznej - dodaje.
Na podstawie: