Strona głównaStyl życiaPiękno jest prostsze niż zwykle się sądzi?

Piękno jest prostsze niż zwykle się sądzi?

Piękno, od tak dawna analizowane przez filozofów, a ostatnio przez naukowców, jest prostsze, niż mogłoby się wydawać, mówią psychologowie z New York University. Eksperci proponują nowe spojrzenie na wartość estetyki.
Piękno jest prostsze niż zwykle się sądzi? [fot. ELG21 from Pixabay]
- Uważa się, że ma subiektywny charakter i że nie może być przedmiotem zainteresowania nauki, ale niektóre z jego kluczowych własności podlegają prostym zasadom. - mówi prof. Denis Pelli z Wydziału Psychologii NYU. - Filozofowie od dawna sądzili, że poczucie piękna jest szczególnym rodzajem . Jednak nasza analiza w tej dziedzinie pokazuje, że to poczucie może być po prostu bardzo intensywną przyjemnością, a nie wyjątkową - dodaje prof. Pelli.

- Powszechnie przyjmuje się, że doświadczanie piękna wymaga długotrwałej kontemplacji. Okazuje się jednak, że wystarczy ułamek sekundy - dodaje Aenne Brielmann, współautorka badań.

Analiza autorów jest szeroka - od Platona poprzez XVIII-wiecznego niemieckiego filozofa Alexandra Baumgartena, XIX-wiecznego dramatopisarza Oscara Wilde'a i psychofizyka Gustava Fechnera, aż do najnowszych odkryć w neuronauce.
Piękno fascynuje ludzkość od tysięcy lat - wskazują autorzy, którzy koncentrują się na rozwijającej się dziedzinie „estetyki empirycznej", tj. gałęzi psychologii, która bada, w jaki sposób ludzie doświadczają piękna i obcują ze sztuką.
Piękno ma istotne znaczenie w codziennych wyborach - każdego roku konsumenci wydają miliony dolarów i poświęcają niezliczone godziny na to, by zdobyć coś pięknego czy upiększyć siebie i swoje otoczenie.

Wnioski autorów są następujące: przeciętnie pewne cechy, takie jak symetria i krągłość, czynią rzeczy piękniejszymi.

- Trzeba uważać, aby nie uogólniać zbytnio piękna tych cech - mówi prof. Brielmann. Nadmierne uśrednianie pomija duże różnice w naszych gustach. Na przykład, asymetryczne znamię, które jest znakiem rozpoznawczym uwielbianej twarzy , stanowi rażący wyjątek od ogólnej zasady, że symetria jest decydująca dla piękna - dodaje.

Psychologowie wskazują też na dowody empiryczne potwierdzające wielowiekowe twierdzenie filozofów: doświadczanie piękna jest uczuciem przyjemności. Gdy jedno się zwiększa, wrasta także i drugie. Brielmann i Pelli przywołują również odkrycia neuronauki, zgodnie z którymi takie estetyczne doznania zwiększają aktywność w jednym z mózgowych „ośrodków przyjemności", tj. w korze oczodołowo-czołowej.

Uczeni przewidują, że lepsze zrozumienie piękna może wpłynąć na proces podejmowania decyzji. Neuroekonomiści opracowali sposoby wnioskowania o wartości pieniędzy na podstawie decyzji zakupowych podejmowanych przez ludzi. Zdaniem Brielmann i Pelli podobne techniki pomogą nam ocenić wartość piękna przy bardziej osobistych wyborach.

Na podstawie:

Zobacz także

 

 

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Akademia Pełni Życia
  • eGospodarka.pl
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Kosciol.pl
  • Oferty pracy