|
|
![]() |
Prokurator Generalny w obronie świątecznych karpi
– Prokurator Generalny postąpił tak jak powinien, bo populistyczna obrona komunistycznej tradycji, która ciągle ma miejsce, jest wyrazem bezmyślności i okrucieństwa – komentuje Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja.
Klub Gaja od kilkudziesięciu lat prowadzi kampanię „Jeszcze żywy karp” na rzecz powszechnej edukacji w sprawie humanitarnego traktowania karpi masowo sprzedawanych w Polsce przed świętami.
Trzy lata temu na wniosek Klubu Gaja Sejm wprowadził poprawkę do Ustawy o ochronie zwierząt, która jednoznacznie uściśliła, że jej zapisy obowiązują wobec wszystkich kręgowców, w tym ryb. W swoim liście do śledczych Prokurator Generalny powołuje się na ten fakt.
Tagi: Boże Narodzenie, Wigilia, karp, karpie, prawo, prokuratura
11-12-2011
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
00:56:18, 12-12-2011 Ewunia
No cóż, ja od dawna nie kupuję karpi przed Wigilią, z tego samego powodu, dla którego nie kupuję jajek nr "3". Na kolację wigilijną będzie jak co roku rybka wyłowiona przez zaprzyjaźnionego wędkarza z zaprzyjaźnionego stawu, w którym żyją sobie w normalnych warunkach. -
08:30:05, 12-12-2011 pluto37
Cytat:Napisał Ewunia[b]
No cóż, ja od dawna nie kupuję karpi przed Wigilią, z tego samego powodu, dla którego nie kupuję jajek nr "3". Na kolację wigilijną będzie jak co roku rybka wyłowiona przez zaprzyjaźnionego wędkarza z zaprzyjaźnionego stawu, w którym żyją sobie w normalnych warunkach.
i z tego powodu ten karp z poszarpanym przez haczyk pyskiem, albo innym kawakiem odwłoka z niezmiernej radości przyśle co przed zejściem kartkę z życzeniami świątecznymi -
10:29:56, 12-12-2011 stanley47
Ewunia! Ten zaprzyjaźniony wędkarz , jak to wędkarz , całymi dniami przesiaduje nad stawem z wędką w reku. W tym czasie wcześniej wyciągnięte na haku w pysku karpie przetrzymuje , a raczej magazynuje, w foliowym worku . Wieczorową porą puka do drzwi twoich i podaje "humanitarnie" złowione rybki. -
10:38:07, 12-12-2011 ~gość: 83.27.158.xxx
... zobacz więcejCytat:Napisał stanley47Ewunia! Ten zaprzyjaźniony wędkarz , jak to wędkarz , całymi dniami przesiaduje nad stawem z wędką w reku. W tym czasie wcześniej wyciągnięte na haku w pysku karpie przetrzymuje , a raczej magazynuje, w foliowym worku . Wieczorową porą puka do drzwi twoich i podaje "humanitarnie" złowione rybki.
No akurat mój zaprzyjaźniony wędkarz jedzie tylko po rybki dla nas I przywozi je już ubite. Nie trzymam ich w wannie i ani chwili nie spędzają żywe w foliowym worku.
No i kto powiedział, że mowa o karpiach? -
10:39:43, 12-12-2011 Ewunia
Cytat:Napisał 83.27.158.xxxNo akurat mój zaprzyjaźniony wędkarz jedzie tylko po rybki dla nas I przywozi je już ubite. Nie trzymam ich w wannie i ani chwili nie spędzają żywe w foliowym worku.
No i kto powiedział, że mowa o karpiach?
to powyższe to oczywiście ode mnie - też mnie wylogowuje -
14:50:02, 12-12-2011 pluto37
... zobacz więcejprzedCytat:Napisał 83.27.158.xxxNo akurat mój zaprzyjaźniony wędkarz jedzie tylko po rybki dla nas I przywozi je już ubite. Nie trzymam ich w wannie i ani chwili nie spędzają żywe w foliowym worku.
No i kto powiedział, że mowa o karpiach?
Ach! ten humanitaryzm!
Już ubite? Tłuczek? czy pavulon? I anestezjolog przy tym akcie dobroczynności był obecny?
Bardzo mi to przypomina humanitaryzm jednej miłośniczki koni rzeźnych, która ekologicznie traktuje konie "uratowane" przed rzeźnią przy pomocy ganiania ich po przeszkodach i sterowanych za pomocą ostróg i kańczuga.. -
17:33:10, 12-12-2011 Ewunia
... zobacz więcejCytat:Napisał pluto37
Ach! ten humanitaryzm!
Już ubite? Tłuczek? czy pavulon? I anestezjolog przy tym akcie dobroczynności był obecny?
Bardzo mi to przypomina humanitaryzm jednej miłośniczki koni rzeźnych, która ekologicznie traktuje konie "uratowane" przed rzeźnią przy pomocy ganiania ich po przeszkodach i sterowanych za pomocą ostróg i kańczuga..
Pan szanowny wegetarianin? Bo jeśli tak, to nie podyskutujemy, z sasady nie dyskutuję z obcymi mi ludźmi na tematy ideologiczno - religijne. A jeśli nie to jak Pan szanowny mięsko i rybki pozyskuje - drogą syntezy w laboratorium czy z uprzednio żywych (a więc w jakiś sposób zabitych) osobników? Odnośnie moich rybek mogę szanownego Pana zapewnić, że są zabijane szybko i bez dręczenia. Podobnie dobieram - w miarę możliwości - pozostałą żywinę, jaka ląduje na naszym stole i to nie tylko od święta. Nie widzę problemu w ubiciu zwierzęczia na mięso, jestem mięsożerma i się tego nie wstydzę. Ale nie trawię bezmyślnego okrucieństwa ani też okrucieństwa w celu zwiększania zysków i od lat głosuję przeciwko niemu własnym portfelem. Dlatego nie kupuję karpi duszących się od kilku tygodni w ciasnych baliach, jaj z kurzych obozów koncentracyjnych, ryb morskich wyławianych z jednoczesnym niszczeniem i ranieniem rekinów, unikam jak mogę mięsa i wędlin z chowu przemysłowego i nie kupuję futer, do których noszenia nic nie mam ale wiem, że wiele ferm nie prowadzi chów w sposób urągający wszelkim standardom. TYle mogę zrobić... -
21:00:29, 12-12-2011 pluto37
... zobacz więcejCytat:Napisał EwuniaPan szanowny wegetarianin? Bo jeśli tak, to nie podyskutujemy, z sasady nie dyskutuję z obcymi mi ludźmi na tematy ideologiczno - religijne. A jeśli nie to jak Pan szanowny mięsko i rybki pozyskuje - drogą syntezy w laboratorium czy z uprzednio żywych (a więc w jakiś sposób zabitych) osobników? Odnośnie moich rybek mogę szanownego Pana zapewnić, że są zabijane szybko i bez dręczenia. Podobnie dobieram - w miarę możliwości - pozostałą żywinę, jaka ląduje na naszym stole i to nie tylko od święta. Nie widzę problemu w ubiciu zwierzęczia na mięso, jestem mięsożerma i się tego nie wstydzę. Ale nie trawię bezmyślnego okrucieństwa ani też okrucieństwa w celu zwiększania zysków i od lat głosuję przeciwko niemu własnym portfelem. Dlatego nie kupuję karpi duszących się od kilku tygodni w ciasnych baliach, jaj z kurzych obozów koncentracyjnych, ryb morskich wyławianych z jednoczesnym niszczeniem i ranieniem rekinów, mam ale wiem, że wiele ferm nie prowadzi chów w sposób urągający wszelkim standardom. TYle mogę zrobić...
Szanowna Pani!
Ja wegetarianin?? Uchowaj bogi wszelakie!!!! Przez myśl by mi to nie przeszło.
Nie lubie jedynie egzaltacji i przesadyzmu.
A takie cuś" mieści sie idealnie w takich stwierdzeniach jak.
A co jeśli nie mam szans uniknąć? Dieta bezmięsna? Czy przełamanie oporów na psyche?Cytat:'unikam jak mogę mięsa i wędlin z chowu przemysłowego'
???? rekinów. Na te ludzie polują w taki sam sposób jak Pani Szanownej humanitarny wędkarz od karpi, a wywleczone z sieci ryby są poddawane katuszom selekcji i duszą z braku wody stłoczone w sieciach, a potem podczas selekcji zanim trafią do zamrażarki...brrrr!Cytat:ryb morskich wyławianych z jednoczesnym niszczeniem i ranieniem rekinów
Mięso i wędliny z nieprzemysłowego chowu zanim stana się szynką, schabowym, czy cielęciną mordowane sa w sposób o wiele okrutniejszy niż to co sie dzieje w przemysłowych rzeźniach. Kto widział wiejskie świniobicie przy pomocy obucha od siekiery, gdzie śmiertelne kwik mordowanego powielekroć zwierzęcia rozlega się po całej wsi ten wie o czym mowa.
W sumie ten rodzaj humanitaryzmu pokazowego kojarzy mi sie z kawałem z minionej epoki, gdzie jednego bacę pytano:
Baco! A w partii byliście?
-Ano byłem...... Ale z obrzydzeniem
W każdym razie życzę Szanownej Pani:
Smakowitych potraw z ryb, świnek, pieczystych i potrawek cięlęcych i wszelkich innych smakowitości na świątecznym stole.
Bez wyrzutów sumienia po cudzym mordzie.
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













