Strona głównaStyl życiaUzależnienie od hazardu - jak pomóc sobie i bliskim?

Uzależnienie od hazardu - jak pomóc sobie i bliskim?

Kilkanaście lat temu pani Anna i jej mąż wypełnili kupon i wygrali sporą sumę w grze liczbowej. Wystarczyło na nowy samochód, a reszta pieniędzy miała „pomnażać" zyski. Spekulacje i gry, które dla niej były tylko jednorazową, nieco ryzykowną rozrywką, stały się niestety obsesją małżonka.
Uznał, że zdobywanie pieniędzy zależy wyłącznie od uporu, szczęścia i sprytu. Kilkaset złotych miesięcznie przeznaczał na gry liczbowe. Kupował u bukmacherów różne zakłady. Brał ryzykowne kredyty, zadłużał się u znajomych. W końcu stracił pracę, a na hipotekę domu wkroczył komornik.

Kiedy żona dowiedziała się, że razem z kuzynem obstawiają nielegalne walki psów, zażądała rozdzielności majątkowej i spakowała jego walizki. Nastąpił czas opamiętania. Od roku mężczyzna nie wspomina o hazardzie i oddaje jej całą wypłatę. A jednak nie ufa mu. Mówi, że drży, przechodząc obok kiosku kolektury, albo słysząc o nowym kasynie.

- Mój mąż chyba jest uzależniony - twierdzi zatroskana kobieta. - Czy istnieje jakaś terapia dla tak zagrożonych osób? Dlaczego nie zakazuje się hazardu, który niesie ludziom tyle nieszczęścia?! - pyta zdesperowana.

Hazard jest zakazany w niektórych państwach muzułmańskich. Badania wykazują jednak, że stopień uzależnienia od tego nałogu nie jest tam o wiele niższy. Ludzi zawsze zwodziła pokusa łatwego zysku - im mniej byli kompetentni, pracowici i odpowiedzialni, tym łatwiej wpadali w szpony uzależnienia. Hazard dla wielu osób, które poznały smak wygranej, przeradza się w namiętność. Są gotowi zaryzykować dla niej wszystko - nawet miłość i dobro rodziny. Oczywiście w dobrej wierze i z przekonaniem, że teraz na pewno się uda. Wizja zwycięstwa i smaku wygranej przysłania wszelkie poczucie racjonalizmu.

- Mózg człowieka niezwykle silnie rejestruje stany przyjemności - mówi Sławomir Wolniak, lekarz psychiatra, ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień w Dubiu k.Bełchatowa. - W organizmie następują wtedy gwałtowne zmiany hormonalne, wydzielają się substancje odpowiedzialne za poczucie zadowolenia i rejestrują w pamięci sposoby osiągania euforii. U osób uzależnionych utrwalone są również reakcje chemiczne organizmu. Aby osiągnąć pożądany stan muszą używać coraz więcej środków, które go wywołują. Aż do zatracenia. W naszej klinice hazardziści podlegają terapii i leczeniu podobnie jak inni uzależnieni pacjenci.

Wielu partnerów przyjmuje wygodne postawy wobec osób uzależnionych: pozwalają na ryzykowne zachowania, nawet w nich uczestniczą, póki wszystko jest w tzw. normie. Unikają rozmów i nazywania spraw po imieniu, żeby mieć spokój. Kiedy nadchodzi krach, który przewidzieli, zachowują się jak niemowlęta. Nie rozumieją własnego wkładu w dramaturgię wydarzeń.

- Z wypowiedzi wnioskuję, że kobieta jest osobą silną, ale współuzależnioną - dodaje Sławomir Wolniak. - Powinna przede wszystkim pomyśleć o sobie i własnej psychice, skorzystać z najbliższej poradni zdrowia psychicznego, gdzie fachowcy powiedzą również jak radzić sobie z problemami męża. Zalecam terapię rodzinną, bo problem wydaje się jedynie uśpiony i może wrócić każdego dnia. Małżonkowie powinni razem rozpoznać wszystkie zagrożenia i niebezpieczeństwa. Znaleźć takie namiętności we wspólnym życiu, które będą większe od hazardu.

Zdaniem dr Wolniaka na zakazy i regulacje państwowe dotyczące hazardu nie mamy co liczyć, bo wpływy do budżetu płynące z naszej wiary w możliwość lekkiego życia dzięki zakładom loteryjnym, w samym tylko Totalizatorze Sportowym wynoszą kilka miliardów złotych. Podatki z giełdy, kasyn i automatów do gier, powiększają tę kwotę wielokrotnie. Szacuje się, że w bieżącym roku Polacy wydadzą 25 mld zł na te niebezpieczne rozrywki.

- Uczę jednak swoich pacjentów i ich rodziny, że z powodu uczestniczenia państwa w nakłanianiu do ryzykownych zachowań, mają prawo żądać leczenia ich skutków, a nawet odszkodowań - podkreśla S. Wolniak.

Zobacz także

 

 

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Komentarze

  • 15:24:57, 29-11-2016 ~gość: 188.252.0.xxx

    Mój ojciec na starsze lata zaczął wychodzić z domu z kolegami z dzieciństwa. Zastanawiałem się dokąd itd bo nigdy przedtem tak często nie wychodził. Okazało się, że chodzą do kasyna i grają w pokera.... Nie byłem na to przygotowany, a w dodatku jak zainteresowałem się finansami ojca okazało się że ma potężne już długi... Po prostu się uzależnił! Moje zdziwienie nie sięgało zenitu. Ale wiedziałem że muszę mu pomóc. Zapisałem go na terapię do Wiosennej w Ściejowicach i kontrolowałem jak sobie radzi. Szybko z tego wyszedł. Na całe szczęście już nie wrócił do hazardu.
    ... zobacz więcej
  • 10:04:35, 01-12-2016 Zantoni

    trzeba szybko zgłosić sie do lekarza
  • 15:29:30, 12-12-2016 ~gość: 173.199.65.xxx

    Jeśli uzależniony nie chcetej pomocy to jej nie otrzyma, a będzie także jej unikał i ją odrzucał... Wtedy można tylko postawić bardziej na konsekwencję i mu nie pomagać. Cóż poradzić jeśli niektórzy chcą żyć tak jak żyli do tej pory... Ja nie chce nikogo winić ani nic, ale sam się męczyłęm z bratem około 2 lat aby poszedł w końcu się leczyć. Na całe szczęście pomógł mi psychoterapeuta z Wiosennej w Ściejowicach, który miał wpływ na niego i młody poszedł się leczyć...
  • 11:42:08, 16-10-2017 ~gość: 94.42.188.xxx

    Taki związek jest naprawdę niezmiernie trudny, ale nie niemożliwy. Dobrze kiedy osoba uzależniona ma wsparcie w najbliższych, to daje jej motywację do walki z nałogiem. Sama byłam w takim związku, mąż był na odwyku. Trafił do Ośrodka Tratwa w Wiśle i bardzo mu tam pomogli, mogę powiedzieć, że dzięki nim odzyskałam męża... To był trudny czas, ale na szczęście terapia zakończyła się sukcesem.
  • 13:00:25, 08-06-2018 ~gość: 91.222.68.xxx

    Zawsze można wygrać z uzależnieniem, ale nie zawsze samodzielna walka jest skuteczna. Warto skorzystać z pomocy świadczonej przez ośrodki leczenia uzależnień. Ranking Ośrodków Terapii (osrodkiterapii.pl) to miejsce, gdzie zaponzacie sie z ofertą i opiniami pacjentów na ich temat.
  • 16:53:22, 08-06-2018 Frat

    Cytat:
    Zantoni
    trzeba szybko zgłosić sie do lekarza
    Antybiotyki na to nie działają.
    Może więc lepiej do egzorcysty.
  • 17:08:17, 08-06-2018 pluto37

    Cytat:
    Frat
    Antybiotyki na to nie działają.
    Może więc lepiej do egzorcysty.

    Fracie!
    Zbłądziłeś. Powinieneś rzec ATEISTY i najlepiej rozrywkowego. Gwarantuję, że nawet najbardziej zatwardziałego hazardzistę i innego uzależnionego odstraszy od każdego nałogu i niezdrowej skłonności.
    Myślą mową i kropidłem.
  • 17:19:38, 08-06-2018 Frat

    Cytat:
    pluto37
    Fracie!
    Zbłądziłeś. Powinieneś rzec ATEISTY i najlepiej rozrywkowego. Gwarantuję, że nawet najbardziej zatwardziałego hazardzistę i innego uzależnionego odstraszy od każdego nałogu i niezdrowej skłonności.
    Myślą mową i kropidłem.

    Może masz rację. Ta ostatnia koncepcja autostrady do nieba może okazać się zachęcająca.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • eGospodarka.pl
  • Pola Nadziei
  • EWST.pl
  • Oferty pracy

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X