Strona głównaStyl życia8 marca - Dzień Kobiet

8 marca - Dzień Kobiet

… niech każdy się dowie, że dzisiaj święto dziewczynek…" Taką piosenkę śpiewało się w szkołach i przedszkolach jeszcze jakieś trzydzieści lat temu. Wtedy Dzień Kobiet obchodzono hucznie, dziś co prawda wiele pań przyznaje, że tak naprawdę nie znosi tego święta, ale nie zmienia to faktu, że chętnie przyjmują wyrazy uznania i ciepłych uczuć w postaci życzeń, kwiatów czy drobnych upominków. Dzień Kobiet jest także okazją do dyskusji o roli kobiety w życiu społecznym, równouprawnieniu i parytetach.
8 marca - Dzień Kobiet Kobiety miały "swój dzień" już w starożytności. W Grecji w październiku mężatki o nienagannej reputacji przygotowywały festiwal, poświecony bogini życia i śmierci, podczas którego bawiono się i oddawano rozrywkom. Jednakże dzisiejszy Dzień Kobiet ma zupełnie inny rodowód.

Wbrew przekonaniom o "komunistycznym" pochodzeniu 8 marca przeszedł do historii jako związany z kobietami w Stanach Zjednoczonych. I to bynajmniej nie jako święto. Tego dnia w 1857 roku w jednej z nowojorskich przędzalni bawełny doszło do strajku zatrudnionych tam kobiet, które chciały skrócenia dnia pracy i wyrównania zarobków do "męskiego" poziomu.

Nie było to jedyne takie wystąpienie. Poszły za nim inne - zarówno w USA jak i w Europie. Zaczęto też obchodzić specjalne dni poświęcone paniom. Pierwszy - 20 lutego 1908 roku - "uczczony" został nie kwiatami a ogromnymi manifestacjami przedstawicielek płci pięknej domagających się swoich praw.

Datę 8 marca wybrano ze względu na pamiątkę fali marcowych strajków kobiet w Sankt Petersburgu w 1917 roku i ich krwawego stłumienia (które miało tak poważne konsekwencje że doprowadziło do abdykacji ostatniego cara Rosji - Mikołaja II).

W Polsce stał się popularny dopiero w czasach PRL-u, kiedy został jednym z "oficjalnych świąt świeckich". Mimo, że nigdy nie był on dniem wolnym od pracy, miał bardzo uroczystą oprawę - w zakładach pracy odbywały się uroczyste akademie a bohaterki dnia były honorowane kwiatami i drobnymi (aczkolwiek trudnymi do zdobycia) upominkami takimi jak rajstopy czy mydło. Oczywiście odbiór goździka i prezentu należało pokwitować. Taki obraz kobiecego święta - sztywnego i obchodzonego z obowiązku, z całą ideologiczną otoczką tego czasu - do dziś "pokutuje" w zestawie stereotypów rodem z PRL-u. A przecież przez wiele lat Dzień Kobiet pełnił też znacznie mniej "oficjalną" rolę. Dla młodych ludzi był (tak jak teraz Walentynki) okazją do wyznawania uczuć. "Kwiatek dla Ewy" dla wielu panów był pretekstem by przełamać nieśmiałość...

8 marca stał się obecnie doskonałą okazja "pokazania się" kobiet aktywnych w życiu publicznym. W okolicach Dnia Kobiet od lat organizowane są spotkania, kongresy, panele dyskusyjne i uliczne happeningi mające na celu przypomnienie o postulatach płci pięknej. Postulatach, które mimo upływu lat nie różnią się od tych z początków święta. Panie chcą równości w zarobkach i możliwości awansu, likwidacji "szklanego sufitu" występującego w wielu branżach w tym w polityce oraz ułatwień w godzeniu życia zawodowego i obowiązków rodzinnych, które nadal w większej części spoczywa na barkach kobiet. Pojawiają się także postulaty charakterystyczne dla formacji będących "matecznikiem" Dnia Kobiet a dotyczące kwestii takich jak aborcja, antykoncepcja i in vitro.

To także dobra okazja aby w mediach przypominać , znane i wybitne. Dlatego tego dnia dowiadujemy się znacznie więcej o paniach, które zmieniły świat.

Dziś świętowania Dnia Kobiet nikt oficjalnie nie narzuca. Święto zniknęło z kalendarza państwowego w 1993 roku (za sprawą Hanny Suchockiej) i nie ma już centralnych obchodów. Pozostała jednak tradycja - zarówno w życzeniach polityków jak i w tych bardziej prywatnych okazjach - dziś na pewno kwiaciarnie zanotują zwiększony obrót. O Dniu Kobiet przypomina nam też branża reklamowo - handlowa, to przecież doskonała okazja by po raz kolejny zarobić na wyznawaniu uczuć. Dla większości Polek dzień ten nie różni się jednak od innych niczym - może prócz rozjaśniającego codzienną szarość przedwiośnia tulipana. I choć spora część pań zarzeka się że tego "komunistycznego święta", statystyczna „Ewa" nie ma nic przeciwko obdarowaniu jej kwiatkiem, czy innym drobiazgiem właśnie 8 marca.

 

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Pola Nadziei
  • Kobiety.net.pl
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X