|
|
![]() |
Anioły - potrzebne czy nie?
Szczególnym Aniołem jest ten, który towarzyszy wierzącym ludziom przez całe życie - Anioł Stróż. Pośrednik między Niebem a Ziemią, chroni przed niebezpieczeństwem, ostrzega przed oszustwem, wskazuje właściwą drogę, pomaga podjąć właściwą decyzję. Jego dyskretne porady pojmujemy intuicyjnie, choć czasem trudno się oprzeć wrażeniu, że niektóre z nich spadają na człowieka jak grom z jasnego nieba.
Anioł Stróż ma też na Ziemi pomocników. Widzialnych i namacalnych. Lista jest długa i przebogata. Takimi mężami zaufania, bezskrzydłymi aniołami, osobami, służącymi pomocą mogą być również rodzice chrzestni. To oni mają wspierać rodziców w opiece nad dzieckiem na co dzień i w trudnych sytuacjach.
W anioły szczególnie wierzą dzieci. Ta wiara w skrzydlatych opiekunów daje siłę do zmierzenia się z dziecięcymi emocjami, zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Dziecko wierzy, że bez względu na okoliczności, ktoś bliski i bardzo potężny mu towarzyszy. I, choć, może sami nie słyszymy trzepotu skrzydeł, pozwólmy dzieciom wierzyć, że zawsze mogą liczyć na swojego Anioła Stróża. Cokolwiek zrobią, od narodzin aż do śmierci.
Tagi: Anioł Stróż, Biblia, Koran, angelologia, braminizm, hinduizm, katolicyzm
25-09-2009
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
16:59:09, 28-09-2009 Malwina
Tak Lawendo..i one byc moze maja swoje pierwowzory w Niebie.... -
17:05:25, 28-09-2009 Mag
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy skrzydła zapomniały, jak latać -
17:19:53, 28-09-2009 Mag
Gorąco polecam kapitalna powieść Ch. Moora "Najgłupszy anioł". Całkiem niezła literatura na ten ....i inne tematy -
19:08:59, 29-09-2009 nutaDo
... zobacz więcej"Ludzie piszą" Patrycja deszcz-dusz /Onet.plBlog/Cytat:O Aniele i człowieku
Był sobie kiedyś pewien człowiek, który nie wierzył w Anioły. Ale pewnego dnia, kiedy pracował w lesie, przyszedł do niego Anioł. Przeszli razem kawałek. Wreszcie człowiek zwrócił się do swojego towarzysza i powiedział: "Tak, muszę teraz przyznać, że Anioły istnieją. Ale nie jesteście prawdziwi, tacy jak my". "Co masz na myśli?" - spytał Anioła człowiek odparł: "Kiedy doszliśmy do wielkiego głazu, ja musiałem go okrążyć, ale zauważyłem, że ty przez niego przenikasz. Później zwalony pień zagrodził nam drogę i ja musiałem się na niego wspinać, a ty po prostu przez niego przeszedłeś". Odpowiedź ta bardzo zdumiała Anioła i powiedział: "A czy zauważyłeś, co się stało, kiedy weszliśmy na mokradła? Wtedy obaj mogliśmy przeniknąć przez mgłę". -
19:16:17, 29-09-2009 Malgorzata 50
Ja tam wolę faceta z krwi kosci niż rachityczny byt niematerialny ,do tego o mocno wątpliwym istnieniu ale cóz kazdy sobie stwarza takie iluzje jakie mu odpowiadają. -
20:25:48, 29-09-2009 nutaDo
"Niekiedy tak bardzo pragniemy
stać się aniołami,
Że całkiem zapominamy o tym,
By być dobrymi ludźmi."
Św.Franciszek Salezy
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













