Strona głównaStyl życiaNiechętnie rezygnujemy z wypoczynku za granicą. Jedynie w obliczu zagrożenia

Niechętnie rezygnujemy z wypoczynku za granicą. Jedynie w obliczu zagrożenia

Niewyjaśniona śmierć polskiej turystki w Egipcie, która elektryzuje opinię publiczną, nie wpłynęła na decyzje turystów dotyczących rezerwowania wypoczynku w tym kraju. Nie dostrzegają oni w tym zdarzeniu bezpośredniego zagrożenia. A dopiero taka subiektywna ocena powoduje rezygnację z danego kierunku. W przeszłości ten mechanizm można było obserwować wielokrotnie.
Niechętnie rezygnujemy z wypoczynku za granicą. Jedynie w obliczu zagrożenia [Fot. dieter76 - Fotolia.com] Po zeszłotygodniowej śmierci 27-letniej Polki, która 29 kwietnia zmarła w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach w egipskim szpitalu, sprawa wciąż jest gorącym tematem w polskich , a spekulacje dotyczące przyczyn tragedii niejednokrotnie wskazują na potencjalne zagrożenie dla innych turystów w tym kraju.

Jednak z analizy rezerwacji dokonywanych przez operatora turystycznego Travelplanet.pl po dniu, w którym do opinii publicznej dotarły szokujące informacje o śmierci polskiej turystki, nie wynika by turyści uznali to zdarzenie za powód do wstrzymania się z decyzjami dotyczącymi wyjazdów do Egiptu.

Negatywnej reakcji turystów nie spowodowały również zamachy w Niedzielę Palmową przed kościołami chrześcijańskimi. Zginęło wówczas w sumie 31 osób a ponad 80 odniosło rany. Paradoksalnie, po Wielkanocy sprzedaż Egiptu wystrzeliła wręcz w górę a wśród preferencji turystów na majówkę skoczył z 4 na drugie miejsce.

Polscy turyści wstrzemięźliwie też podchodzą do medialnych ostrzeżeń i komunikatów resortu spraw zagranicznych. Wiele zdarzeń z przeszłości pokazuje, że reagują w wypadku gdy ocenią, że są celem terrorystów a nie przypadkowymi ofiarami.

Wielokrotnie podobne zachowanie można było obserwować w przeszłości. Podczas gdy polskie w środku lata 2015 roku, ten kraj odnotował wówczas rekordową popularność (wyjechało doń latem ponad 17 proc. klientów biur podróży, podczas gdy latem 2014 było to 15 proc.).

Najbardziej jaskrawy przykład to lato 2013 roku, gdy pod presją mediów i polskiego MSZ wiele polskich biur podróży zdecydowało o przerwaniu wakacji w Egipcie lub bezkosztowej zamianie tego kierunku na wyjazd do innego kraju.

Natomiast załamanie sprzedaży było widoczne w 2015 roku. Nie spowodowała go jednak śmierć trójki polskich turystów, którzy zginęli po ataku terrorystycznym w muzeum Bardo w marcu 2015, lecz gdy w czerwcu tego roku zamachowcy wtargnęli na plażę i zaatakowali turystów, zabijając 38 osób, głównie Brytyjczyków.

Podobnie załamała się sprzedaż wycieczek do krajów afrykańskich, w których wybuchła epidemia spowodowana wirusem ebola. W 2013 roku. W tym wypadku turyści również ocenili, że niebezpieczeństwo zagraża bezpośrednio im i sprzedaż spadła praktycznie do zera.

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

DWA + OSIEM =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Akademia Pełni Życia
  • Hospicja.pl
  • Umierać po ludzku
  • Kobiety.net.pl
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X