|
|
![]() |
Autorytety Polaków - badanie CBOS
Autorzy badań pytali również o wzorce z życia publicznego. 57% respondentów stwierdziło, że nie ma tu ludzi, których można by uważać za autorytet. 35% Polaków deklarowało, że cenią kogoś znanego społeczeństwu. Wskazania badanych rzadko dotyczyły ludzi ze świata naukowego, kultury i sztuki, bądź sportowców. Na liście znalazło się za to wielu polityków.
Respondenci, którzy uznają za autorytety osoby z życia publicznego, najczęściej wskazywali Jana Pawła II (59%). Na dalszych miejscach znaleźli się Lech Wałęsa i Józef Piłsudski (po 5% ankietowanych wskazywało te postacie jako autorytety), następnie katalog polskich autorytetów tworzą: Władysław Bartoszewski (3%), Aleksander Kwaśniewski (2%), Donald Tusk (2%) i Jolanta Kwaśniewska (1%).
Jak podkreślają autorzy badań, na dostrzeżenie autorytetów ma wpływ wykształcenie i zarobki ankietowanych. Ci, którzy maja dobrą sytuację materialną i są lepiej wykształceni, częściej uznają autorytety z życia publicznego niż osoby w gorszej kondycji finansowej i słabiej wykształcone.
Tagi: Aleksander Kwaśniewski, Donald Tusk, Jan Paweł II, Jolanta Kwaśniewska, Lech Wałęsa, Władysław Bartoszewski, dziadkowie, polityka, rodzina
Joanna Papiernik / CBOS
12-10-2009
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
00:04:13, 16-10-2009 Lila
Widzę autorytet jeden.
Reszta ma pocenty tak marne, że szkoda gadać. -
13:47:41, 16-10-2009 krystynacz46
Ciekawa jestem ,czy ten sam co ja Lilu(JP2). -
14:06:09, 16-10-2009 largetto
autorytety pewnie są, tylko nieznane szerszemu ogółowi..... przecież medialnie nie sprzeda się kogoś, kto : nie kradnie, nie cudzołoży, nie "kombinuje " nie szanuje drugiego człowieka itd....... zobacz więcej
taki ktoś, to za przeproszeniem głupiec i frajer....
teraz liczy się siła przebicia i zdolność do dwulicowości, brak zasad moralnych i ludzkich.....
choć niewątpliwie dla mnie największym autorytetem był Jan Paweł II , to i w dzisiejszym świecie znam osoby o nienagannej postawie moralnej , które mogą być i są dla mnie autorytetem.
Im bardziej chore państwo, tym więcej w nim praw.
Tacyt
nic ująć , nic dodać -
15:35:31, 16-10-2009 Lila
Cytat:Napisał krystynacz46Ciekawa jestem ,czy ten sam co ja Lilu(JP2).
Ten sam. Absolutnie i na wieki. -
19:51:53, 05-11-2009 weroni
Uważam że autorytetów nie ma w tak rozpasanym świecie.Jeśli chodzi o JP2 to to że jest autorytetem dla wielu mnie nie dziwi,z preferencjami aktorskimi można wszystko.Choć ja nie przeczę, szanuję GO bo wiele MU zawdzięczamy. -
20:10:07, 05-11-2009 nair
Chętnie dowiem się co i "tak wiele" zawdzięczamy JPII. Bo tak chętnie operuje się ogólnikami a również "tak wiele" by się znalazło negatywnych ocen.Cytat:Napisał weroniUważam że autorytetów nie ma w tak rozpasanym świecie.Jeśli chodzi o JP2 to to że jest autorytetem dla wielu mnie nie dziwi,z preferencjami aktorskimi można wszystko.Choć ja nie przeczę, szanuję GO bo wiele MU zawdzięczamy. -
20:19:24, 05-11-2009 araad
Pytanie powinno być inne, po co nam autorytety?
Wszyscy deklarują ze wzorują się na autorytetach najpopularniejszy jest tu oczywiście JP2 tylko chciałbym zobaczyć efekty tego wpływu autorytetu nie tylko JP2 na postępowanie. Werbalnie tak jesteśmy za ale w praktyce nas to nie dotyczy. Gdybym się mylił to nasz kraj z takim autorytetem jak JP2 byłby wzorem dla świata hmm na ulicy widzę jednak inny obraz. -
20:39:57, 05-11-2009 Kontousuniete
... zobacz więcejCytat:Napisał araadPytanie powinno być inne, po co nam autorytety?
Wszyscy deklarują ze wzorują się na autorytetach najpopularniejszy jest tu oczywiście JP2 tylko chciałbym zobaczyć efekty tego wpływu autorytetu nie tylko JP2 na postępowanie. Werbalnie tak jesteśmy za ale w praktyce nas to nie dotyczy. Gdybym się mylił to nasz kraj z takim autorytetem jak JP2 byłby wzorem dla świata hmm na ulicy widzę jednak inny obraz.
Ale tak juz jest, że kazde społeczeństwo ma swoje autorytety, które uważając za wzór, najzwyczajniej im nie dorównuje.
Dlatego autorytety, pozostaja autorytetami. I dobrze, że są. Gdy społeczeństwa nie maja autorytetów, sa grupą anonimowych ludzi, o których nikt ani nie pamieta, ani nikt się z nimi nie liczy. -
22:08:24, 08-11-2009 weroni
Czytaj dokładnie, napisałam "wiele" tzn. Pan Wałęsa i "Solidarność" nie zrobiliby tego co zrobili a po drugie, świat wreszcie się dowiedział że nie żyjemy w symbiozie z białymi misiami. Poszłam na skróty,wiem.Cytat:Napisał nairChętnie dowiem się co i "tak wiele" zawdzięczamy JPII. Bo tak chętnie operuje się ogólnikami a również "tak wiele" by się znalazło negatywnych ocen. -
23:23:03, 08-11-2009 Malgorzata 50
Nie ma żadnych autorytetów JPII to autorytet "dmuchany" konia z rzędem jeśli ci,którzy dostają orgazmu na słowo Papież wiedza co on w ogóle mówił . To był zachowawczy ,bardzo konserwatywny papież ,który tak naprawdę cofnął kościół o ileś lat.Dziękujemy ci JPII za stanowisko w sprawie kobiet i ich praw .Posłuchajcie może trochę uważniej młodych ludzi .Zamiast szukać przebrzmiałych autorytetów.
Strony : 1 2 3 4 5 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













