Strona głównaStyl życiaW pogoni za szczęściem

W pogoni za szczęściem

Każdy z nas ma zapewne własną definicję szczęścia, często szukając drogi do zrealizowania swoich marzeń sięgamy po różnorodne podręczniki. Rady, które w nich znajdziemy będą pomocne jedynie pod warunkiem, że podejdziemy do nich z dystansem.
W pogoni za szczęściem [© WavebreakMediaMicro - Fotolia.com] W pokonaniu apatii, smutku i znalezieniu motywacji pomóc może otwarcie się na świat i ludzi, jednak zanim wykonasz telefon do dawano niewidzianych znajomych zastanów się nad tym, z kim warto się spotkać. Badania psychologów z Sorbony dowidzą, iż ważniejsza od ilości kontaktów towarzyskich jest ich jakość. Dwoje, lub troje przyjaciół, z którymi kontaktujesz się przynajmniej raz w tygodniu da Ci większe wsparcie w chwili kryzysu niż kilkunastu znajomych, z którymi łączą Cię powierzchowne relacje.

Sposobem na walkę z samotnością i rutyną jest rozwijanie starych i odkrywanie nowych pasji. Zanim jednak zapiszesz się na jakiś kurs odpowiedz sobie na pytanie czy rzeczywiście masz na to ochotę. Jeśli nauka słówek nigdy nie była Twoją mocną stroną nie wybieraj zajęć językowych, rób to, na co masz ochotę i co sprawia Ci przyjemność.

Na Twoje samopoczucie korzystnie wpłynąć może aktywność fizyczna. Wybierając dyscyplinę sportową nie kieruj się sugestiami znajomych, czy modą. Pamiętaj, że nie ma lepszych i gorszych pasji, ważna jest Twoja satysfakcja i radość z udanego spędzania wolnego czasu.

Często, chcąc zmienić swoje życie kierujemy się emocjami i podejmujemy decyzje, których skutki bywają nieodwracalne. Zamiast przekreślać związek, który nie daje Ci pełnej satysfakcji, lub odchodzić z pracy z powodu nieporozumienia z szefem spróbuj przeprowadzić rzeczową rozmowę; z partnerem o swoich uczuciach, ze zwierzchnikiem o możliwościach rozwoju zawodowego.

Niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajdujesz musisz mieć świadomość tego, iż nic nie zmieni się samo, zachowaj jednak zdrowy rozsądek, zbyt gwałtowne posunięcia mogą być tak samo szkodliwe jak bierność.

Marta Wasiak / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Komentarze

  • 15:58:57, 20-05-2011 ~gość: 85.89.189.xxx

    moim najwiekszym i oddanym przyjacielem jest moj maz ten sam od 40 lat , to jemu powierzam swoje troski,a i zarazem staja sie one naszymi troskami.mamy tez niewielkie grono przyjaciol sprawdzonych z ktorymi spotykamy sie od czasu do czasu dzielac sie radosciami i smutkami przy lampce wina i dobrym kawalku ciasta.natomiast na wakacje wyjezdzamy tylko we dwoje by nacieszyc sie soba i pieknem przyrody.
    ... zobacz więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • eGospodarka.pl
  • Umierać po ludzku
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • EWST.pl
  • Oferty pracy