Wolność słowa czy ochrona wartości religijnych?

Wyniki międzynarodowego badania przeprowadzonego w dwudziestu krajach (w Polsce przez CBOS) pokazują, że istnieją bardzo duże różnice w postrzeganiu roli państwa w ochronie uczuć religijnych obywateli i prawa do wolności słowa, w tym publicznego krytykowania religii.
Największą wagę do wolności słowa przywiązują mieszkańcy USA, Meksyku, Chile, Wielkiej Brytanii i Hongkongu, którzy uważają, że jest ona wartością nadrzędną wobec prawa do ochrony uczuć religijnych i opowiedziało się za nią ponad 80% ankietowanych. Podobnego zdania jest także większość Europejczyków, ale dla obywateli państw, w których religią dominującą lub bardzo znaczącą jest islam oraz dla mieszkańców Indii, ważniejsza jest ochrona uczuć religijnych.

W Polsce 68% ankietowanych uznało, że ludzie powinni mieć prawo publicznie krytykować religię, a 22% jest zdania, że władze powinny móc ukarać grzywną lub więzieniem osoby krytykujące publicznie religię, ponieważ taka krytyka może znieważać wiarę. Podobne wyniki przyniosło badanie we Francji, w Azerbejdżanie i na Tajwanie. Większe przyzwolenie na krytykowanie religii odnotowano w Niemczech, Wielkiej Brytanii i w Hong Kongu.

CBOS

06-01-2010

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

JEDEN + SIEDEM =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Hospicja.pl
  • Sluchowisko.net
  • Akademia Pełni Życia
  • Oferty pracy