|
|
![]() |
Zakupy w małych sklepach - Tu mieszkam, tu kupuję
Z myślą o wspieraniu niezależnych, osiedlowych sklepów spożywczych, ruszyła ogólnopolska akcja pod hasłem „Tu mieszkam, tu kupuję”. Jej pomysłodawcą i organizatorem jest Makro Cash&Carry. Akcja ma na celu popularyzację kultury robienia zakupów w małych sklepach spożywczych wśród mieszkańców Polski, a także wspieranie ich właścicieli w rozwoju biznesu. Organizatorzy akcji wskazują jak skutecznie zwiększyć rozpoznawalność sklepu wśród mieszkańców oraz jak sprawić, by wracali do niego zadowoleni klienci. Działania mają na celu również poprawę konkurencyjności małych sklepów w skali lokalnej. Akcja o zbliżonym charakterze z powodzeniem realizowana jest
od kilku lat w Wielkiej Brytanii.
Akcji towarzyszyć będzie plebiscyt konsumencki pod nazwą „Tu kupuję, ponieważ…”, którego celem jest wyłonienie ulubionych, najwyżej ocenianych osiedlowych sklepów na terenie całej Polski. Nagrodzone zostaną w nim zarówno zwycięskie sklepy, jaki i wytypowani klienci, którzy zgłoszą sklepy w plebiscycie.
Tagi: handel, sklepy osiedlowe, zakupy
13-08-2010
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
22:06:33, 16-08-2010 danam1
Artykul ciekawy akcja potrzebna.Widze wszystko z perspektywy sprzedawcy pracuje w takim sklepie dwa lata. To jest sklepik gdzie zaopatrywalam sie od kilkunastu lat.Znam temat z obu stron lady.Niestety... zobacz więcej
ludzie preferuja te ogromne sklepy ,powod? Promocje,promocje,promocje.Jest na szczescie duzo ludzi
ktorzy wola moze bez promocji ale kameralnie . -
22:36:57, 16-08-2010 bronczyk
A koło mnie jest mały sklepik i niestety nie mam zaufania do sprzedających. Kupują wędliny tam gdzie ja, a potem je wstawiają u siebie z wyższą ceną. Dziesięć minut drogi i już mam oszczędności, więc nie zawsze o promocje chodzi. -
23:01:17, 16-08-2010 eledand
Bronczyku jestem z Tobą w 100% zgodna.
Nasi właściciele sklepu kupują masę owoców i jarzyn w tzw."Lidlu: i sprzedają po wyższych cenach u nas na wsi.
Ja ich tyle razy widziałam,czy oni nie mają obiekcji-że kiedyś wylądują na Internecie o ich sprawkach.Haniebne...... -
16:11:15, 17-08-2010 danam1
witam,
przykro mi ze macie takie zle doswiadczenia z Waszymi
sklepikami.Mieszkam na naszym osiedlu 20lat znam ludzi oni znaja mnie od czasu w gdy pracuje w sklepiku ciesze sie
wieksza sympatia sasiadow.wlasciciel zaopatruje sie na gieldzie -
16:40:25, 17-08-2010 nika
Też mam na osiedlu kilka sklepików,które funkcjonują od trzydziestu lat i chętnie w nich robię drobne zakupy.Zawsze jest okazja do miłej pogawędki ze znana sprzedawczynią-ona wie,jaką kapustę kiszoną lubię, czasem powie-syn kupował dzisiaj drożdżówkę,niech pani już nie bierze...wielkie markety sa takie bezosobowe,natrętne,a promocje wymagają rozwagi,bo można nieźle się nabrać. -
17:09:33, 17-08-2010 sarunia
Nika napisała:
Cytat:Też mam na osiedlu kilka sklepików,które funkcjonują od trzydziestu lat i chętnie w nich robię drobne zakupy.Zawsze jest okazja do miłej pogawędki ze znana sprzedawczynią-ona wie,jaką kapustę kiszoną lubię, czasem powie-syn kupował dzisiaj drożdżówkę,niech pani już nie bierze...wielkie markety sa takie bezosobowe,natrętne,a promocje wymagają rozwagi,bo można nieźle się nabrać.
Bardzo trafna i sprawiedliwa opinia. -
17:24:50, 17-08-2010 tadeusz50
Uważam, że i sklepiki osiedlowe są potrzebne i markety też. Po bułkę na śniadanie, marchewkę do zupy trudno iść, jechać do marketu. Dla większych zakupów warto jednak odwiedzić market, wybór większy, a podmiana towaru i tu i tu bywa taka sama. -
17:29:38, 17-08-2010 Jolina
Moje doświadczenia z osiedlowymi sklepami też są jak najbardziej super. Szczególnie spożywcze produkty lubię w takich kupować. Tak jak mówi Nika, markety są takie bezosobowe. Zawsze miałam i mam dobre relacje w sklepikach, obojętnie gdzie bym mieszkała, na wsi czy w mieście.... zobacz więcej
Szczególnie chwalę sobie robienie miesięcznych zakupów.
Co prawda w marketach wypadają taniej, ale tu mam komfort kupowania. Kupuję , zostawiam i mam przywiezione do domu.
Bywam w naszym małym markeciku dwa a nawet trzy razy w tygodniu, choć bym nawet nie musiała. Ale to jedyna okazja do spotkania i porozmawiania z kimś innym , niż tylko domownicy. Dodatkowym plusem jest to, że przy markeciku jest piekarnia i pyszne pieczywo, jak i to że mam parę minut drogi do niego. A jak już zdarzy się ,że coś jest nie tak (sporadycznie) to szybko od ręki z miłym "przepraszamy" załatwione. -
19:34:26, 17-08-2010 koziorożec
Podobnie jak większość z Was część zakupów robię w małych
sprawdzonych sklepikach osiedlowych. Do zakupów wędlin, mięsa, pieczywa mam stałe sklepy, owoce i warzywa najczęściej kupuję na bazarku, natomiast napoje, wszystkie artykuły chemiczne zawsze kupuję w marketach. Lubię bywać w marketach można czasami spotkać ciekawe produkty, wypić kawę, coś przekąsić w barze. -
20:28:46, 17-08-2010 Paula
Nie wiem czy mogę nazwać osiedlowy Market małym sklepem ale porównując go do Makro czy Obi i wiele innych dużych molochów to jest mały.... zobacz więcej
Z naszego Marketu jestem bardzo zadowolona a mam już kilkuletnie doświadczenie w zaopatrywaniu w nim. Towar świeży, a przeterminowany jest wycofywany lub w miarę wcześniej w promocji. Obsługa super widać, że zależy im na kliencie. Jednym słowem obopólne zadowolenie.
W każdym bądź razie byłabym nieszczęśliwa gdyby nam go zlikwidowano.
Oprócz niego jest malutki prywatny sklepik, który także ma swoich stałych klientów. Czasami korzystam i nie narzekam. Ładnie, czysto i zachęcająco.
Wprowadzono przepis, że w święta kościelne i chyba inne także prosperują tylko małe prywatne sklepiki i właśnie to jest sprawiedliwe bo nasz Market się zamyka a mały nabija sobie większą kasę. Oczywiście pracuje tylko rodzina nie angażując obcego personelu.
Strony : 1 2 3 4 5 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













